Wysokie ATPO i nowe światło na chorobę Hashimoto.

4
6831

„Pani doktor: moje ATPO wynosi 1000 IU/ml – jestem przerażona!

Co z moją tarczycą? Czy to jakaś poważna choroba? Czy to rak? Co to w ogóle znaczy? Czy będę żyła?”

Tego typu pytania, z jednoczesną sugestią odpowiedzi, cyklicznie pojawiają się w gabinetach endokrynologicznych, a także na moich profilach Okiem doktor Luizy na Instagramie i na Facebooku.

Na początku tego wpisu powiem kilka słów z zakresu fizjologii (czyli z funkcjonowania naszego organizmu).

Nasz szpik produkuje:
– przeciwciała (można ich nazwać wojownikami), które walczą z naszymi bakteriami, wirusami, grzybami, itp. i skutecznie ich zwalczają, dzięki czemu jesteśmy zdrowi.
– autoprzeciwciała (dla uproszczenia tych wojowników nazwę rebeliantami), które walczą przeciwko naszemu organizmowi i niszczą jego strukturę, tak dzieje się na przykład w cukrzycy typu 1 (rebelianci atakują trzustkę), łuszczycy (rebelianci atakują skórę lub stawy), reumatoidalnym zapaleniu stawów (rebelianci atakują stawy), itd.

ATPO i ATG – są to dwaj rebelianci

Atakują tarczycę, prowadząc do rozwoju choroby Hashimoto (nazwa pochodzi od odkrywcy – Hakaru Hashimoto, który w 1912 roku oglądając tarczycę pod mikroskopem zobaczył m.in. nacieki zapalne z uszkodzeniem tarczycy). Na szczęście w obecnych czasach nie musimy wycinać tarczycy, aby zobaczyć te nacieki, które zobaczył doktor Hashimoto, ponieważ są one widoczne w badaniu ultrasonograficznym, w formie ciemnych, nieregularnych plamek czy plam.

Istota choroby Hashimoto

Chcąc przełożyć z języka medycznego na ,,język pacjenta” istotę choroby Hashimoto  postanowiłam podzielić tę chorobę na:
-uśpioną,
-aktywną.

Hashimoto – uśpiona

Uśpiona choroba Hasimoto polega na tym, że autoprzeciwciała (ATPO i ATG) powodują nacieki zapalne w tarczycy, ale nie uszkadzają jeszcze produkcji hormonalnej.

Uśpiona choroba Hashimoto = autoimmunizacyjne zapalenia tarczycy w stadium eutyreozy (rozpoznanie medyczne)= autoimmunologiczne zapalenia tarczycy w stadium eutyreozy (rozpoznanie medyczne mniej popularne).

Uśpiona choroba Hashimoto charakteryzuje się wartościami:

TSH=w normie,
fT4=w normie,
ATPO=podwyższone,
ATG=podwyższone/lub w normie.

Hashimoto – aktywna

Aktywna choroba Hasimoto polega na tym, że autoprzeciwciała (ATPO i ATG) powodują nacieki zapalne w tarczycy, które już uszkodziły tak tarczycę, że nie jest ona w stanie zapewnić odpowiedniej produkcji hormonalnej.

Aktywna choroba Hashimoto=niedoczynność tarczycy w przebiegu autoimmunizacyjnego zapalenia tarczycy (rozpoznanie medyczne)=niedoczynność tarczycy w przebiegu autoimmunologicznego zapalenia tarczycy (rozpoznanie medyczne mniej popularne)=niedoczynność tarczycy w przebiegu przewlekłego limfocytowego zapalenia tarczycy (rozpoznanie medyczne jeszcze mniej popularne).

Aktywna choroba Hashimoto charakteryzuje się następującymi wartościami badań:

TSH=podwyższone,
fT4=w normie/obniżone,
ATPO=podwyższone,
ATG=podwyższone/lub w normie.

Jaka jest różnica?

Rożnica między uśpioną a aktywną formą choroby jest dla pacjenta diametralna, ponieważ w aktywnej chorobie Hashimoto doszło do tak dużego uszkodzenia miąższu tarczycy, że niezbędne jest leczenie L-tyroksyną (czyli hormonami tarczycy).

Uśpiona choroba Hashimoto może dawać objawy kliniczne, jednak standardy medyczne nie precyzują, jakie leczenie powinno być wdrożone w takim przypadku. Myślę, że rozwój medycyny idzie tak szybko, że za klika lat takie konsensusy medyczne pojawią się. Lekarze endokrynolodzy przez wiele lat byli uczeni, że jeżeli tarczyca pracuje dobrze, czyli TSH=N i są podwyższone przeciwciała ATPO czy ATG – to właściwie wszystko jest dobrze, choroba jest uśpiona i nie ma wskazań do leczenia, a objawy z którymi zgłasza się pacjent (min. zmęczenie, zaburzenia koncentracji) nie wynikają z tej jednostki chorobowej. Wciąż zaleca się tylko okresową kontrolę TSH. Wynika to braku badań naukowych, które pomogłyby w stworzeniu standardów postępowania w takim przypadku.

W tym miejscu chciałabym przytoczyć pewną historię, która miała miejsce w Gdańsku w 2018 roku podczas wiosenno-letniej szkoły tyreologii (tyreologia – to nauka o tarczycy). Po wykładzie na temat ATPO i badań obrazowych mózgu okazało się, że podwyższone stężenie ATPO ,,przechodzi” do mózgu i tam łączy się z obszarami, które mogą być odpowiedzialne za zmęczenie i koncentrację. Pamiętam zdziwienie moje i moich kolegów, że coś takiego może mieć miejsce i wspólną konkluzję, że… nic dziwnego, że tyle pacjentów może źle się czuć!

Nowe światło na Hashimoto

Ja byłam bardzo zaskoczona tym wykładem, ale jednocześnie bardzo się ucieszyłam, że takie badanie zostało przeprowadzone, ponieważ rzuca ono inne światło na tło choroby Hashimoto. Po tym wykładzie postanowiłam przejrzeć, co na ten temat ,,mówi” pubmed (czyli amerykańska biblioteka medyczna – wspomniałam o niej w jednym z moich filmików na Facebooku) i znalazłam kilka prac. Niestety zostały one napisane na niedużych grupach pacjentów, gdzie wykazywano związek pomiędzy mianem (wartością) ATPO a zmęczeniem występującym u pacjentów. Potwierdzono, że:

ATPO, łącząc się z pewnymi obszarami w mózgu, powoduje zmęczenie.

Jedna z prac mówiła, że jeżeli ATPO jest przekroczone powyżej 5x powyżej górnej granicy nomy, to pacjenci wtedy gorzej się czują.

Dodatkowo coraz częściej padają stwierdzenia, że za funkcję kognitywne u pacjentów z chorobą Hashimoto odpowiada zarówno stężenie hormonów tarczycy jak i proces autoimmunizacyjny (czyli ATPO i ATG).

Pisząc ten artykuł postanowiłam zobaczyć, czy są jakieś nowe publikacje na ten temat i znalazłam bardzo ciekawą obserwację z 2019 roku:
pubmed: Thyroidectomy Versus Medical Management for Euthyroid Patients With Hashimoto Disease and Persisting Symptoms: A Randomized Trial.

Okazało się, że pacjenci z ATPO>1000 IU/ml z aktywną chorobą Hashimoto po operacji tarczycy czują się lepiej niż przed operacją. Autorzy pracy uważają, że jest to prawdopodobnie wynik zmniejszenia ATPO w wyniku wycięcia gruczołu tarczowego (brak tarczycy powoduje, że ATPO – nasz rebeliant nie ma przeciwko komu walczyć, więc szpik zmniejsza produkcję ATPO).

W życiu i pracy lekarza pokora jest cechą  niezwykle cenną.

Niektórzy badacze uważają, że medycyna akademicka jest bardzo rozwinięta, znacznie bardziej niż np. 100 lat temu. Z tej perspektywy zastanówmy się: jak naszą wiedzę medyczną będą postrzegać lekarze za 100 czy 200 lat?

Pozdrawiam Was serdecznie,

Doktor Luiza.

 

4 KOMENTARZE

    • Podwyższone stężenie ATG może wskazywać na początkową fazę uśpionej choroby Hashimoto. Celem diagnozy ostatecznej należy wykonać usg tarczycy oraz przeprowadzić z Panią wywiad medyczny oraz zbadać Panią.

  1. Kurczę, w takim razie mam nie lada problem. Byłam u 3 endokrynologów, z czego pierwszy przy wynikach odpowiadających uśpionemu Hashimoto zaserwował mi 25 mg Euthyroxu dziennie, drugi się zastanowił i stwierdził, że w sumie to nie trzeba brać, ale jak już zaczęłam to brać można i zmienił na Letrox (bo nie ma laktozy). Dopiero trzecia, pani profesor, której na początku nie dowierzałam, popatrzyła na wyniki i powiedziała, że ja przecież zdrowa jestem. Że owszem, wyniki wskazują na autoimmunizacyjne zapalenie tarczycy, ale Hashi to ja mogę mieć dopiero w przyszłości (zapewne chodziło o jego aktywowanie). No ale nie wyjaśniła mi do końca czemu uważa, że nie powinnam się przy takich wynikach faszerować lewotyroksyną i innymi suplementami zalecanymi tak chętnie przez lekarzy, więc uznałam, że mnie zbywa. Jak się okazuje, to chyba miała rację sugerując, że dolegliwości typu nerwowość, stany lękowe, wahania nastrojów, wybuchy agresji mają coś wspólnego ze złym sypianiem i tarczyca nie jest tu niczemu winna… Tym bardziej, że miewałam w ostatnim czasie ataki hiperwentylacji, zaczęłam to łączyć z tężyczką, ale zrobiłam PTH i okazuje się, że jego wartość jest idealnie pośrodku granic normy (Ca, P, D3 także w normie). Ale skoro przeciwciała anty-TPO mogą oddziaływać na mózg przyczyniając się do fatalnego samopoczucia, to czy powinnam udać się do psychiatry w celu zdiagnozowania depresji albo innej nerwicy?

    P.s. Czym się różni autoimmunizacyjne od autoimmunologicznego zapalenia tarczycy?

    Będę wdzięczna za odpowiedź 🙂
    Pzdr
    A.

    • Początek konwersacji na czacie

      22 paź 2019, 09:19

      piotr wypowiedź do kamery.odt

      22 paź 2019, 13:51

      23 paź 2019, 09:52

      Widełki cenowe dla wybranych produkcji.pdf

      23 paź 2019, 17:00

      https://okiemdoktorluizy.pl/uncategorized/ciaza-a-choroba-gravesa-basedowa/

      czw., 12:09

      Kurczę, w takim razie mam nie lada problem. Byłam u 3 endokrynologów, z czego pierwszy przy wynikach odpowiadających uśpionemu Hashimoto zaserwował mi 25 mg Euthyroxu dziennie, drugi się zastanowił i stwierdził, że w sumie to nie trzeba brać, ale jak już zaczęłam to brać można i zmienił na Letrox (bo nie ma laktozy). Dopiero trzecia, pani profesor, której na początku nie dowierzałam, popatrzyła na wyniki i powiedziała, że ja przecież zdrowa jestem. Że owszem, wyniki wskazują na autoimmunizacyjne zapalenie tarczycy, ale Hashi to ja mogę mieć dopiero w przyszłości (zapewne chodziło o jego aktywowanie). No ale nie wyjaśniła mi do końca czemu uważa, że nie powinnam się przy takich wynikach faszerować lewotyroksyną i innymi suplementami zalecanymi tak chętnie przez lekarzy, więc uznałam, że mnie zbywa. Jak się okazuje, to chyba miała rację sugerując, że dolegliwości typu nerwowość, stany lękowe, wahania nastrojów, wybuchy agresji mają coś wspólnego ze złym sypianiem i tarczyca nie jest tu niczemu winna… Tym bardziej, że miewałam w ostatnim czasie ataki hiperwentylacji, zaczęłam to łączyć z tężyczką, ale zrobiłam PTH i okazuje się, że jego wartość jest idealnie pośrodku granic normy (Ca, P, D3 także w normie). Ale skoro przeciwciała anty-TPO mogą oddziaływać na mózg przyczyniając się do fatalnego samopoczucia, to czy powinnam udać się do psychiatry w celu zdiagnozowania depresji albo innej nerwicy?

      P.s. Czym się różni autoimmunizacyjne od autoimmunologicznego zapalenia tarczycy?

      Będę wdzięczna za odpowiedź
      Pzdr
      A.

      80% vs 20%

      Witam
      Interesujący blog!

      Czy wspomniane w poście procenty określające przyczyny choroby oznaczają:

      a) średni udział danej grupy czynników w wystąpieniu choroby (stopień w jakim dana grupa czynników miała wpływ na zachorowanie danego pacjenta)

      czy

      b) średni procent pacjentów, którzy zachowali z powodu danej grupy czynników?

      czw., 13:37

      https://okiemdoktorluizy.pl/uncategorized/grzyby-produkt-zalecany-czy-szkodliwy/

      pon., 14:13

      https://www.facebook.com/wearetonik/photos/a.803811169671376/2709695222416285/?type=3&theater

      [english version below] Jeśli chcieliście kiedyś uratować tygrysa i zgarnąć przy tym darmowy plakat, czytajcie dalej! Na granicy zatrzymano transport z dziesięcioma tygrysami. Zwierzaki są wycieńczone i głodne – jeden niestety już padł, ale Zoo Poznań Official Site dzielnie stanęło na wysokości zadania i próbuje ratować resztę. Potrzebują jednak wsparcia finansowego, by szybko móc zapewnić opiekę całej ekipie. Mamy więc dla Was propozycję. Przekażcie minimum 100 PLN darowizny bezpośrednio na konto ZOO (detale w komentarzu), odezwijcie się do nas z potwierdzeniem przelewu i adresem (na rawr@tonik.pl), a my w podzięce wydrukujemy i przyślemy wam piękny plakat B2 z tygrysem i jego dwoma ziomami, poznańskimi koziołkami. Damy radę? #RatujTygrysaTEJ! —— Ever wanted to save a tiger and get a free poster while you’re at it? Read on! An illegal transport of 10 tigers was stopped trying to cross the border two days ago. The animals were exhausted, starving and sick. One unfortunately died. Zoo Poznan is desperately fighting to save the remaining ones, but they need financial support to be able to quickly provide shelter for them. So, here’s the deal. Donate at least 100 PLN / 25€ directly to the Zoo’s bank account (details in the comment), send us an email (rawr@tonik.pl) with he payment confirmation and your address and we’ll send you a beautifully printed B2 poster of a tiger with his two goat buddies (which are, believe or not, the symbols of Poznań!).
      Tonik

      12:04

      Proszę zastosować się do zaleceń w artykule Zaburzenia pamięci w chorobie Hashimoto, gdy to nie pomoże należy szukać przyczyn złego samopoczucia u innych specjalistów min psychiatry. Zapalenie autoimmunizacyjne od autoimmunologicznego niczym się nie różni. Pozdrawiam!

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Wpisz swoje imię
This site is protected by reCAPTCHA and the Google Privacy Policy and Terms of Service apply.