Co można wyczytać z naszych dłoni?

0
247

Ostatnio miałam przyjemność wystąpić w programie Pytanie na Śniadanie (czas trwania 07:34). Wspólnie z Mirosławą Petrykat, podolożką i manikiurzystką, rozmawialiśmy o tym, że wygląd dłoni i paznokci może nam wiele powiedzieć o stanie zdrowia pacjenta.

Z odcinka dowiecie się m.in.:

  • dlaczego jako endokrynolog przyglądam się dłoniom pacjenta,
  • jak na paznokciach objawiają się niedobory witaminowe,
  • czy wygląd dłoni może sygnalizować poważniejsze choroby,
  • czy podając sobie dłonie można się czymś zarazić.

Wygląd naszych dłoni i paznokci może sygnalizować nie tylko niedobory pewnych witamin, ale również poważniejsze choroby. Dlatego oglądanie dłoni pacjenta jest jednym z kluczowych elementów oceny jego stanu zdrowia i terapii.

Jako endokrynolog przyglądam się dłoniom moich pacjentów od zewnątrz i od wewnątrz. Na co zwracam wtedy uwagę? Co może być powodem do niepokoju?

Coś, co można zaobserwować już na samym początku, podczas powitalnego uściśnięcia dłoni, to szorstkość skóry rąk. Może być to objaw kontaktowego zapalenia skóry.

Inną rzeczą, którą również można zaobserwować u pacjentów, są podłużne bruzdy na paznokciach. Może to być oznaka odwodnienia organizmu, niedoboru składników mineralnych, a nawet anemii. Najczęściej jednak nie jest to objaw poważnych chorób, a efekt starzenia się płytki paznokcia.

Charakterystyczne pojedyncze plamki na paznokciach mogą oznaczać niedobory witaminowe. Również przesuszona skóra na dłoniach może świadczyć o tym, że nie dostarczamy swojemu organizmowi odpowiednio dużo składników odżywczych.

Takim niepokojącym objawem są palce pałeczkowate, z mocno zaokrąglonymi paznokciami, przypominającymi wyglądem szkiełko starego zegara. Mogą one świadczyć o niedotlenieniu organizmu, hiperwitaminozie witaminy A lub o zatruciu organizmu np. alkoholem, narkotykami czy metalami ciężkimi. Takie paznokcie mogą także występować w chorobach endokrynologicznych, m.in.: w chorobie Gravesa-Basedova.

Wiedząc, że na dłoniach i paznokciach widać różne choroby, naturalnie pojawia się pytanie – czy poprzez uściśnięcie rąk można się czymś zarazić?

Jeśli my i osoba, z którą się witamy, jesteśmy zdrowi, taka ryzyko zakażenia jest niskie. Inną sprawą jest, kiedy ktoś jest chory i ma na rękach wirusy. Wtedy ryzyko przeniesienia infekcji wzrasta. Natomiast jeżeli chodzi o choroby grzybicze, to ryzyko przeniesienia ich na dłoniach jest małe, musielibyśmy sami mieć upośledzenie odporności.

Niemniej zawsze należy pamiętać o myciu dłoni po powrocie z zakupów, z pracy, z miejsc, w których jest dużo ludzi. To jest najważniejsza profilaktyka.

Pozdrawiam cieplutko,

Doktor Lu.

Poprzedni artykułJak jeść w święta? Zdrowe nawyki przy świątecznym stole
Następny artykułOrbitopatia tarczycowa – przyczyny, objawy, leczenie

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj
This site is protected by reCAPTCHA and the Google Privacy Policy and Terms of Service apply.

The reCAPTCHA verification period has expired. Please reload the page.