Dieta w endometriozie

6
4088

Dzisiaj endometriozy ciąg dalszy i kolejny obiecany temat: diety w endometriozie.

W tym schorzeniu odpowiednie odżywianie to dosyć nowy temat, który jest wynikiem badań ostatnich lat. Przyczyniły się one do szerszego spojrzenia na leczenie endometriozy.

Dieta ma na celu zmniejszenie stanu zapalnego w organizmie, który jest bardzo nasilony przez ogniska endometriozy.

Stan zapalny zmniejszają: antyoksydanty (przewciutleniacze) i właśnie one powinny znaleźć się w diecie.

Do antyoksydantów należy wiele substancji m.in. mają witaminy A,C,E, selen, cynk, koenzym Q, polifenole, flawonoidy, czy też karotenoidy.

Wiele pacjentek z endometriozą cierpi na dysbiozę przewodu pokarmowego, która powoduje m. in. wzdęcia, uczucie ciężkości, itp., ale także obniżenie produkcji serotoniny (hormonu szczęścia) – bo właśnie serotonina w głównej mierze powstaje w przewodzie pokarmowym, a nie w mózgu. Z tego powodu pacjentki z endometriozą mogą uskarżać się na obniżenie nastroju.

Oto 7 punktów, które powinny być uwzględnione w diecie:

Zapamiętajmy regułę, że jeśli roślina jadalna ma kolor, to ma w sobie antyoksydanty.

  • Najlepsze warzywa to tzw zielone: kapusta, awokado, brokuły, brukselka, szparagi, ale także cebula i czosnek. Dlaczego właśnie te? Ponieważ zawierają one glutation (silny przeciwutleniacz), ale także błonnik, liczne witaminy i mikroelementy.
    Dodam, że najlepiej te warzywa spożywać na surowo i nie podawać obróbce termicznej.
  • Owoce o intensywnym zabarwieniu np. żurawina,wiśnia, porzeczka, jagoda, aronia – to także doskonałe źródło antyoksydantów.
  • Strączkowe: najlepsze te, które jak zwykle zawierają w sobie barwinki: czyli czerwona fasola, soczewica czerwona i zielona.

Z ciekawostek dodam, ze kuchenną przyprawą, która ma silne właściwości antyoksydacyjne jest cynamon i zachęcam do jej stosowania.

Ideałem byłoby spożywanie 10 porcji warzyw, owoców i roślin strączkowych. 1 porcja= 80-100g warzyw czy owoców. Przykładowo 1 porcja tj: 1 pomidor lub 1 papryka lub 1/2szklanki fasoli

Mam na myśli typowe polskie kiszonki, które kiedyś były obecne w naszych domach, a dziś stają się rzadkością. Polecam: kiszone ogórki, kiszoną kapustę oraz zakwas buraczany.

  • Tutaj chciałam wspomnieć, że niektóre pacjentki kiszą warzywa i nawet istnieje strona na FB: Fermentowane, o której mówiły mi moje pacjentki.
  • Słyszałam, że kiszona marchewka smakuje świetnie (choć sama nigdy nie robiłam innych kiszonek niż te tradycyjne), z pewnością kiedyś będę chciała wypróbować ten przepis

Kiszonki są bezcennym źródłem kwasu mlekowego, który naprawia naszą florę bakteryjną. Dodatkowo jest to bezcenne źródło: witaminy A,E, C, witamin z grupy B oraz mikroelementów (magnezu, żelaza, wapnia, cynku).

Mają one wiele korzyści prozdrowotnych i wykazują działanie przeciwnowotworowe. Poprzez stosowanie kwasów omega-3 wspieramy układ immunologiczny (też gojenie ran), który w endometriozie jest zaburzony. Dodatkowo kwasy omega-3 biorą udział w syntezie serotoniny (hormonu szczęścia), która w endometriozie jest często obniżona.

Są dwa główne źródła kwasów omega-3:

Kasze zawierają duże ilości błonnika oraz mikroelementów, które doskonale wzmacniają pracę jelit.

Olej z wiesiołka ma silne właściwości przeciwzapalne, ponieważ zawiera kwas linolenowy i gamma-linolenowy.
Uwaga: nie należy go stosować u pacjentów z padaczką.

Taka żywność nasila stan zapalny i destabilizuje układ hormonalny, a właśnie z tego powodu źle czujemy się w endometriozie.

 

Wykazano, że spożycie mięsa czerwonego wiąże się z częstszym występowaniem endometriozy, ponieważ nasila ono stan zapalny. Dodatkowo w praktyce klinicznej pacjentki podają nasilenie dolegliwości bólowych po spożyciu np. wołowiny.

Dodam, że najlepiej jest zrezygnować w ogóle ze spożywania mięsa, ponieważ ono bardzo obciąża przewód pokarmowy.

Soja może nasilać objawy endometriozy z uwagi na obecność w niej naturalnych estrogenów tzw. fitoestrogenów.

Nasze hormony produkowane są rytmicznie (cyklicznie).
Nasze serce pracuje rytmicznie, podobnie jak układ oddechowy. Pamiętajmy, że nasze jelita potrzebują wdechu (pożywienia) i wydechu (odpoczynku od pożywienia).
Nieregularne jedzenie to jak nieregularny oddech: jak długo będziemy się dobrze czuli?

Na koniec dodam, że w celu ustalenia ilości spożywanych produktów należy udać się do dietetyka, który po zebraniu wywiadu (pacjentki mają różne nietolerancje pokarmowe) oraz zważeniu pacjenta ułoży szczegółowy jadłospis.

Pozdrawiam Was serdecznie,
Dr Lu

fbt

 


Bądź na bieżąco! 


@okiem_doktor_luizy


FB/okiemdoktorluizy/

6 KOMENTARZE

  1. Mam pytanie o siemię lniane, które spożywam po zmieleniu i zalaniu wodą z uwagi na suchość gardła – mianowicie czy można je spożywać codziennie? Czy to prawda, że zawierają estrogeny?

    Jem / piję codziennie, również z uwagi na omega 3.

    I drugie pytanie – czy roślinny omega 3 działa na nas identycznie, jak odzwierzęcy?

    • Dzień dobry, jeśli Pani pije siemię lniane 1x dziennie i to Pani pomaga i jednocześnie endometrioza jest stabilna, to zostałabym przy tym. Siemię lniane zawiera niewielkie ilość fitoestrogenów czyli naturalnych estrogenów. Kwasy omega-3 roślinne są dla nas korzystniejsze. Pozdrawiam serdecznie.

  2. W zasadzie wszystko, co Pani opisała stosuję na sobie od ok. 7 lat. Również codziennie, z okazjonalnymi przerwami, piję siemię lniane i ostropest. Od czasu do czasu sięgam po chlorofil. Przy głównych posiłkach wspomagam się enzymami trawiennymi, a dzień zaczynam od probiotyku. W końcu mniej wzdęty brzuszek, bardzo rzadko niestrawność i refluks, które przy ostrym stanie endo mocno dawały mi popalić. Jestem ciekawa Pani opinii na temat spożywania świeżych soków warzywnych. Spotkałam się z informacjami, że wychładzają organizm i wymagają mocnego układu trawiennego, czyli nie każdemu służą. I czy ocet jabłkowy jest wskazany?

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj
This site is protected by reCAPTCHA and the Google Privacy Policy and Terms of Service apply.